1. Profil korporacyjny
  2. Profil handlowy
  3. Profil konsumencki
  4. Profil prasowy
  5. Profil inwestorski
  6. Profil kariery

LOTOS

Serwis internetowy Profil Handlowy

Aktualności

Działalność handlowa, 13.01.2010Zapotrzebowanie na asfalty stale rośnie

Choć w tym roku zaplanowano oddanie do użytku tylko niecałych 50 km autostrad w budowie jest ponad 780 km dróg.  Nie ma też problemów z finansowaniem tych prac. Dla spółki LOTOS Asfalt 2010 zapowiada się więc dobry rok. Do wygrania jest dużo więcej, zwłaszcza, że oferta spółki poszerzyła się o specjalistyczne papy drogowe.

Według informacji Ministerstwa Infrastruktury w 2010 może jednak zabraknąć pieniędzy na remonty niektórych tras. Potrzeby są dziesięć razy większe niż możliwości budżetu! Z drugiej jednak strony, kolejny rok z rzędu na budowę i remonty lokalnych dróg trafi z państwowej kasy 1 mld zł.

Na poprawę stanu ponad 3,7 tys. tras krajowych wymagających natychmiastowego remontu potrzeba ponad 3,6 mld zł. W tegorocznym budżecie na ten cel zarezerwowano 700 mln zł. To starczy ledwie na doprowadzenie do porządku 350 km. – Ale firmy drogowe nie powinny narzekać. Tak, czy inaczej zarobią. Warto wspomnieć na marginesie tego programu o jeszcze jednym zjawisku - obniżaniu cen. Kryzys nie tylko rozkręca budowę „schetynówek”, ale przede wszystkim przyczynia się do znaczących oszczędności w ich realizacji – zaznacza Jerzy Widzyk, wybitny ekspert w dziedzinie drogownictwa i minister transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jerzego Buzka. – Firmy, które biorą udział w przetargach na budowę i remonty lokalnych dróg tną koszty, ale i muszę to przyznać z pełną odpowiedzialnością, do nie zawsze rozsądnego minimum.

Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych 2008-2011 został ogłoszony przez ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetynę 30 października 2008 r. W ramach programu przez trzy lata, co roku na przebudowę i budowę dróg lokalnych we wszystkich województwach w kraju przekazano 1 mld zł. Samorządy uczestniczące w programie pokrywają 40 proc. kosztów prowadzonych inwestycji. – Nie ulega wątpliwości, że był to potrzebny program. Dotychczas bardzo często działo się tak, że zapominano o tych drogach, teraz jest szansa, że wiele zapomnianych lub odsuwanych z braku środków na plan dalszych inwestycji będzie realizowanych. Skorzystają na tym zarówno mniejsze firmy budowlane, jak i kierowcy – uważa Leszek Stokłosa, prezes spółki LOTOS Asfalt.

W pierwszym rozdaniu w 2008 roku przyjęto 947 wniosków. Program objął ok. 2 tys. km z niemal 340 tys. km dróg lokalnych. Pierwsze z nich oddano do użytku w ubiegłym roku. Zasada finansowania jest wyjątkowo prosta, 60 proc. środków na te inwestycje pochodzi z budżetu państwa, resztę dokłada z własnych środków zainteresowany samorząd. W zależności od usytuowania drogi jest to gmina lub powiat.  W 2009 r. pieniądze zostały podzielone równo między wszystkie województwa. Każde dostało po 62,5 mln zł. W tym roku kwota subwencji będzie zróżnicowana. Teraz przy podziale środków Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji weźmie pod uwagę m.in. powierzchnię województwa, liczbę jego mieszkańców, a także długość utwardzonych dróg gminnych i powiatowych. Połowa z puli dotacji zostanie równo podzielona między wszystkie szesnaście województw. Natomiast pozostałe pieniądze rozdzielone zostaną wg nowych kryteriów. – Z racji położenia naszych oddziałów w Czechowicach-Dziedzicach i Jaśle jesteśmy w stanie dostarczyć najwyższej jakości asfalt na większość prac, jakie będą realizowane na południu kraju. A nie ukrywajmy, że to właśnie tu dzieje się teraz najwięcej – zaznacza prezes Stokłosa.

Czy starczy asfaltu?

Autostrady, drogi ekspresowe i drogi krajowe, do tego lokalne. W 2010 r. może okazać się, że asfaltu zabraknie. – W tym roku, aby sprostać krajowym zamówieniom ograniczaliśmy eksport. Nie od dziś powtarzamy, że warto się wiązać ze stabilnym i pewnym dostawą. Takim, który przede wszystkim ma dostęp do własnego surowca. Ale o tym trzeba myśleć zawczasu, my też nie mamy worka bez dna, ale ściśle określone zdolności produkcyjne – podsumowuje Marek Skalski, wiceprezes spółki LOTOS Asfalt. W ciągu 9 miesięcy ubr. LOTOS Asfalt sprzedał 600 tys. ton asfaltów różnych zastosowań.  W ciągu kolejnych dwóch lat, spółka chce zwiększać zdolności wytwórcze i osiągnąć poziom produkcji rzędu 1,3 mln ton. Wstępnie szacuje się, że wzrost sprzedaży w Polsce oscyluje wokół 10% rocznie. Przypomnijmy, że w 2008 r. LOTOS sprzedał prawie 840 tys. ton asfaltów w tym 136 tys. ton asfaltów modyfikowanych.

– Zdecydowanie będziemy działać na rynku pap drogowych. To ciekawy i obiecujący rynek, który bardzo nas interesuje – podkreśla Piotr Stępień, dyrektor zakładu materiałów hydroizolacyjnych LOTOS Asfalt w Jaśle. Dziś pod marką NEXLER spółka produkuje papy dla budownictwa, oraz papy do pionowych i poziomych izolacji wodochronnych, a także wysokiej jakości papy do inżynierii drogowo-mostowej. Z tego ok. 80 proc. stanowią papy dla budownictwa, a resztę dla drogownictwa.

Spółka LOTOS Asfalt powstała w kwietniu 2004, w czerwcu tego samego roku firma przejęła pracowników i aktywa asfaltowe rafinerii w Jaśle, a w lipcu 2005 r. kupiła wydział asfaltowy dawnej rafinerii w Czechowicach. Spółka dysponuje trzema ośrodkami produkcyjnymi: w Gdańsku, Jaśle i Czechowicach. Do klientów w Polsce i zagranicą trafiają produkowane w nich asfalty drogowe klasyczne i modyfikowane, asfalty przemysłowe, a także emulsje oraz specyfiki asfaltowe. Eksport utrzymuje się na poziomie ponad 30% produkcji. Najważniejsze kierunki eksportowe to Rumunia i kraje nadbałtyckie.

Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy Grupa LOTOS S.A., ul. Elbląska 135, 80-718 Gdańsk, tel.(58) 308 75 70, (0) 505 050 454, e-mail: marcin.zachowicz@grupalotos.pl

 

    LOTOS Asfalt Sp. z o.o.
    ul. Elbląska 135, 80-718 Gdańsk, tel. 058 308 72 39

    Sąd Rejonowy Gdańsk Północ
    w Gdańsku, VII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
    KRS 0000204527,
    NIP 583-285-03-90
    kapitał zakładowy: 20 000 000 zł