logo

Komunikaty

Do końca tego roku w sieci Lotosu działać będzie 150 stacji w nowej wizualizacji. Oznacza to, że niemal co druga stacja gdańskiej spółki otrzy­ma nowe barwy. Nie wiadomo, ile ten proces ma kosztować. Nową wizualizację otrzymają zarówno placówki patronackie, jak i operato­rów niezależnych, którzy przystąpią do sieci franczyzowej Lotosu, a także obiekty własne koncernu. Dotychczas Lotos zawarł 40 umów partnerskich z operatorami stacji. Jeszcze w tym roku ma ich być w sumie około 100.

- To pozwoli nam zrealizować ambitny plan zwiększenia li­czebności sieci partnerskiej do 250 obiektów w 2006 r. - wyjaśnia Marcin Herra, prezes spółki Lotos Paliwa (www.lotospaliwa.pl). Za zmianę wizualizacji na stacjach franczyzowych płaci LOTOS.
- Na starcie jesteśmy w stanie zaangażo­wać w dostosowanie placówki na­wet 850 tys. zł - tłumaczą w spół­ce. Stacyjnik te pieniądze musi jednak zwrócić. Spłata następuje w ciągu 10 lat, bez odsetek. Sieć stacji własnych Grupy Lotos liczy 57 punk­tów. Najwięcej obiektów w bar­wach gdańskiego koncernu działa jednak na zasadzie patronatu - sieć patronacka liczy obecnie ponad 260 stacji (200 spośród nich akceptuje już karty rabatowe Lotos).